Skrzywiona pamięć. Rzecz o sposobie upamiętnienia ostatniej rodziny carskiej

„W nocy z 16 na 17 lipca 1918 r. rodzinę carską wraz z wierną służbą (łącznie 11 osób) sprowadzono do sutereny. Mikołaj II pomagał zejść po schodach ciężko choremu synowi – carewiczowi Aleksemu. Trzeba było pokonać 19 stromych stopni. Działo się to już po północy, najpewniej między godziną drugą a trzecią nad ranem. Miejsce rozstrzelania wybrano zmyślnie. Ofiary ustawiono bowiem pod ścianą obitą deskami, które miały chronić morderców przed rykoszetami, zawsze niebezpiecznymi w małym, zamkniętym pomieszczeniu”.

O okolicznościach zbrodni dokonanej na Mikołaju II oraz jego rodzinie opowiada Prorektor ds. Nauki UP prof. Mariusz Wołos.

Na fotografii: car Mikołaj II z rodziną, 1913 lub 1914 r. (źródło: Wikipedia)

Zdjęcie użytkownika Konspekt - Pismo Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie.